- dodano: 17-11-2025
- w kategorii Porady
System Windows od firmy Microsoft, jest relatywnie "otwarty", w tym sensie, że można go zainstalować na praktycznie dowolnym kompatybilnym sprzęcie, niezależnie od marki, czy nawet rodzaju urządzenia. Stoi to w sporym kontraście do polityki firmy Apple, które oferuje swój autorski system macOS tylko na swoich własnych laptopach oraz komputerach. Przez taką politykę system Windows przez bardzo długi czas nie miał swojego "oficjalnego" urządzenia. Zmieniło się to wraz z premierę serii Microsoft Surface. Początkowo były to urządzenia 2 w 1, które miały demonstrować możliwości (słabo przyjętego) Windowsa 8. W późniejszym czasie seria została też jednak rozwinięta o bardziej tradycyjne laptopy. Jednym z takim laptopów jest Microsoft Surface laptop 3, który dzisiaj weźmiemy na tapetę. W tej recenzji postaramy się odpowiedzieć, czy jest to dobre urządzenie, czy warto się nim zainteresować i czy czuć, że Surface to "oficjalny" laptop Windowsa.
Specyfikacja
Zaczynamy od szybkiego przejrzenia wszystkich danych technicznych urządzenia. Pełna specyfikacja poleasingowego Microsoft Surface Laptop 3 wygląda następująco:
- Procesor: 4-rdzeniowy i 8- wątkowy procesor Intel Core dziesiątej generacji lub procesor AMD Ryzen 5 3580U bądź ADM Ryzen 7 3780U
- Pamięć RAM: 8 lub 16 GB pamięci RAM; pamięć lutowana, brak wolnych slotów
- Wyświetlacz: dotykowy, IPS o przekątnej 13,5-cala i rozdzielczości 2256 na 1504 pikseli; dotykowy, IPS o przekątnej 15 cali o rozdzielczości 2496 na 1664 pikseli
- Dyski: SSD o pojemności 128/256/512/1024 GB
- Bateria: Litowo-jonowa o pojemności 45,8 Wh (zarówno wersja z ekranem 13,5-cala, jak i z ekranem 15 cali)
- Zestaw portów: specjalny port magnetyczny o nazwie "Surface" (służy on głównie do ładowania, ale z dodatkowymi akcesoriami takimi jak huby można też podłączyć do niego dedykowane peryferia), 1 złącze USB typu C, 1 złącze USB typu A, 1 port słuchawkowi
- Fizyczne wymiary oraz waga: wersja 13,5": 30,8 na 22,3 na 1,45 cm; wersja 15": 33,95 na 24,4 na 1,46 cm
- System operacyjny: Windows 11
- Cena w sklepie Refabryka:: 1290 zł
Nasza testowa wersja poleasingowego laptopa Microsoftu ma ekran 13,5", 16 GB pamięci RAM, 256 GB pamięci wewnętrznej i korzysta z 4 rdzeniowego/8-wątkowego procesora Intel Core i7 dziesiątej generacji.
Budowa i jakość wykonania
Rozpoczynamy od sprawdzenia jakości wykonania. Jako, że Microsoft Surface laptop 3 jest "oficjalnym" Windowsowym laptopem (sprzed kilku lat), to spodziewalibyśmy się tutaj solidnych materiałów oraz kunsztu. I... na całe szczęście właśnie takie rzeczy tutaj dostajemy.
Smukła bryła tego poleasingowego ultrabooka została wykonana w większości z aluminium (przynajmniej w naszym wariancie, bo Microsoft wydał też opcje z deckiem pokrytym alkantarą). Całość sprawia naszym zdaniem bardzo dobre wrażenie, bo: prezentuje się estetycznie, wydaje się być solidna i dość dobrze spasowana. Przy tym ostatnim punkcie dodaliśmy przedrotek "dość", bo przy próbie wygięcia laptopa da się znaleźć kilka miejsc, które wydają siebie delikatne skrzypnięcie. Wciąż laptop jest wykonany powyżej przeciętnej, dlatego producentowi należą się za to pochwały.
Pomimo wysokiej jakości wykonania, Microsoft Surface Laptop 3 waży mniej niż 1,3 kg. Na pewno nie będzie więc on zbytnim obciążeniem w naszej torbie zarówno podczas dłuższych, jak i krótszych podróży.
Otwieramy pokrywę i przechodzimy nieco "głębiej". Pierwsze co zobaczymy po wykonaniu takiej czynności to 13,5" calowy ekran, o którym będziemy rozwodzić się dokładnie troszkę później. Zaraz pod ekranem mamy klawiaturę oraz relatywnie spory touchpad.
Jeśli chodzi o jakość obu tych rzeczy to jest ona co najmniej zadowalająca. Klawiatura ma przyjemny skok, wygodnie rozłożone klawisze i zintegrowane podświetlenie, które potrafi dość mocno zabłysnąć. Przyciski górnych i dolnych strzałek są tutaj trochę małe, ale nie jest to coś, co wykluczałoby tego laptopa przy większości codziennych prac.

Touchpad, jak wspomnieliśmy już nieco wyżej jest naprawdę spory w relacji do ogólnych rozmiarów tego poleasingowego laptopa. Jego wykończenie jest bardzo przyjemne i pozwala na szybkie przemieszczanie palca. Wciąż touchpad pozostaje precyzyjny i nie powinniśmy z nim napotkać większych problemów przy poruszaniu się po systemie. Zintegrowane przyciski są przyzwoite i to w sumie na tyle.
Zdecydowanie najgorsza rzecz w całej budowie Surface Laptop 3 to jego zestaw portów. Na lewej krawędzi znajdziemy pojedyncze złącze USB typu A, jedno złącze USB typu C i gniazdo słuchawkowe. Po przeciwległej stronie trafimy na dedykowany magnetyczny port Surface (podobny do magSafe), który można wykorzystać do ładowania i do zadokowania sprzętu przy użyciu dedykowanej stacji. Łącznie mamy więc tutaj 4 porty. 4. Porty. Taka liczba z pewnością nie będzie wystarczająca dla wielu użytkowników, dlatego do zestawu z Surface Laptop 3 raczej polecalibyśmy dokupienie jakiegoś porządnego huba.

Ewentualna naprawialność i rozszerzalność
Kolejna ważna kwestia laptopa, która niestety jest rzadziej poruszana w recenzjach to ewentualna naprawialność urządzenia. Tutaj Microsoft Surface Laptop 3 wypada dostatecznie: na pewno nie dobrze, ale też nie absolutnie tragicznie.
Zacznijmy od tego, że otwarcie urządzenia jest relatywnie łatwe. Microsoft nie zastosował tutaj zbędnego kleju, dlatego, wystarczy tutaj wymontować nóżki znajdujące się na spodzie, odkręcić parę śrubek i zdjęć deck laptopa.
Po takiej operacji dostajemy dostęp do komponentów komputera. Wymienne są tutaj takie elementy jak:
- Dysk SSD w postaci modułu M.2 2230
- Wentylator układu chłodzenia
- Bateria
Największe ominięcie to z pewnością brak wymienialnej pamięci RAM. Oznacza to, że po zakupieniu urządzenia nie będziemy mogli w nim zwiększyć w łatwy sposób pamięci systemowej. Jest to szczególnie istotne dlatego, że podstawowa wersja omawianego laptopa miała jedynie 8 GB RAM'u, co jest już dość małą liczbą w 2025 roku. Właśnie dlatego, jeśli zdecydujecie się na zakup Surface Laptop 3, to raczej polecalibyśmy celować w wersje z co najmniej 16 GB pamięci RAM.
Wydajność - Wystarczająca w 2025 roku?
Microsoft Surface Laptop 3 w naszej testowej wersji korzysta z procesora Intel Core i7 należącego do dziesiątej generacji. Ta jednostka została wyposażona w 4 rdzenie i 8 wątków taktowanych z maksymalną częstotliwością 3,9 GHz. Ów procesor jest wykonany w dość nowoczesnej litografii 10 nm, co powinno owocować dobrą energooszczędnością. Oprócz samego procesora nasz poleasingowy laptop Surface może pochwalić się 16 GB pamięci RAM, dość szybkim dyskiem SSD o pojemności 256 GB oraz grafiką zintegrowaną z procesorem. Jak, więc wypada taki zestaw w praktyce?
A no, pomimo kilku lat na karku, Microsoft Surface Laptop w naszym wariancie naprawdę świetnie sprawdza się we wszystkich "codziennych" zadaniach wykonywanych przez większość użytkowników. Mowa tutaj np. o przeglądaniu Internetu, pracach biurowych wszelkiej maści, czy o oglądaniu filmów i seriali (w tym wypadku: nawet w rozdzielczości 4K). Przy wszystkich tych zadaniach Surface Laptop 3 działa bardzo sprawnie, system Windows w wersji 11 zachowuje się płynnie i nie zwalnia zauważalnie nawet przy używaniu wielu programów na raz (np. na podzielonym ekranie), czy przy jednoczesnym otwarciu dziesiątek kart w przeglądarce. To ostatnie zachowanie na pewno jest zasługą 16 GB pamięci RAM. Przy tylko 8 GB mogłoby to wyglądać już nieco gorzej.

Ok, a jak wygląda sprawa z programami profesjonalnymi, których wiele osób używa w pracy? Tutaj wciąż jest dobrze, ale jako, że mówimy tutaj o starszym Ultrabooku to będziemy musieli iść nieco na ustępstwa. W skrócie: podstawowa edycja grafiki, prostszy montaż wideo w rozdzielczości Full HD (np. przy użyciu programu Adobe Premiere, czy Davinci Resolve, choć czasem konieczne może być wykorzystanie proxy), bądź programowanie z wykorzystaniem niektórych narzędzi AI to zadania, które są możliwe do wykonania na poleasingowym laptopie Microsoftu. Jeśli jednak mówimy o intensywniejszych zadaniach, jak montowanie wideo w rozdzielczości 4K z wieloma dodanymi efektami, zaawansowane projektowanie 3D, czy kompilowanie dużych aplikacji ze sztuczną inteligencją, to tutaj wydajność laptopa Microsoft Surface 3 okaże się już niewystarczająca i nie zapewni nam odpowiednich warunków do pracy. Czyli tak, jak pisaliśmy wyżej: jest dobrze, ale nie można też oczekiwać, że poleasingowy laptop Microsoftu będzie zastępstwem dla większej stacji roboczej.
Jeżeli w przerwie od pracy lubimy sobie za to nieco pograć, to Microsoft Surface 3 też potencjalnie zaspokoi nasze ambicje. Wiadomo, nie jest to laptop gamingowy, więc odpalanie najnowszych gier przy przyzwoitej jakości kompletnie nie wchodzi w rachubę, jednak jeśli ograniczymy się do starszych gier, tytułów indie, czy emulacji retro konsol, to wciąż będziemy mogli uzyskać całkiem niezłe gamingowe doświadczenie na Surface.
Ekran - Dobry, ale nie wybity
Pora porozmawiać nieco o ekranie. Na papierze jego specyfikacja wygląda bardzo, ale to bardzo dobrze. W naszej wersji jest to bowiem 13,5-calowa, dotykowa matryca typu IPS o dość wysokiej rozdzielczości 2256 na 1504 pikseli. Jeżeli przeliczymy sobie szybko tę rozdzielczość to wyjdzie nam, że mamy tu duże zagęszczenie pikseli na poziomie 200 pikseli na cal (co skutkuje bardzo dobrą ostrością) i dowiemy się też, że ekran ma proporcje 3 do 2, które są spotykane nieco rzadziej. W praktycznym użytkowaniu oznacza to, że wyświetlacz Surface pokazuje nam więcej treści na dole i na górze, co bardzo dobrze sprawdza się przy pracach typowo biurowych (np. edycji dokumentów), czy też po prostu przy przeglądaniu Internetu. Z drugiej strony, oglądanie treści w proporcjach 16:9 (które, są niejako standardem), sprawi, że na dole i górze ekranu zobaczymy małe czarne paski pustej przestrzeni. Wciąż do codziennego użytkowania uważamy, że takie proporcje to raczej zaleta, bo są one zazwyczaj wygodniejsze.
Teraz kolejna ważna kwestia, czyli: kolory. Matryca naszego poleasingowego Surface laptop 3 potrafi wyświetlić 100% kolorów z przestrzeni sRGB i została bardzo dobrze skalibrowana już w fabryce. Temperatura bieli w naszym wariancie wynosiła 6600K, co jest bardzo blisko "książkowego" poziomu 6500K uważanego za neutralny w ekranach komputerowych. Błąd DeltaE (symbolizujący poprawność prezentowanych kolorów) jest bardzo niski i wynosi poniżej 2. Co to wszystko oznacza w "języku polskim"? A no to, że wyświetlacza Surface Laptop 3 prezentuje bardzo ładne, nasycone barwy, które są naturalne. Dzięki temu laptop świetnie sprawdza się przy konsumpcji treści wszelakiej maści (np. oglądaniu filmów i seriali, czy graniu w lżejsze gry) oraz przy profesjonalnej edycji grafiki z dostosowaniem kolorów (tak długo, jak pracujemy w przestrzeni sRGB).
Jedyne do czego można przyczepić się w kwestii kolorów to relatywnie słabe pokrycie szerszych przestrzeni barw w porównaniu np. z MacBookami Pro. Przykładowo pokrycie przestrzeni DCI-P3 i AdobeRGB matrycy wykorzystanej w produkcie Microsoftu wynosi "tylko" 65%, co oznacza, że laptop nie nadaje się dobrze do pracy w tych przestrzeniach. Dla porównania taki MacBook Pro 13 A1989 potrafi wyświetlić ponad 95% kolorów z przestrzeni DCI-P3 i ponad 85% w przestrzeni AdobeRGB. Innymi słowy: jeżeli pracujecie w tych szerszych, bardziej "profesjonalnych" przestrzeniach i chcecie pracować na ekranie laptopa, to raczej powinniście zainteresować się innym modelem. Wszyscy inni użytkownicy, których nie obchodzą jakieś "przestrzenie" powinni być zadowoleni z kolorów wyświetlanych na ekranie Surface laptop 3.
Jeśli chodzi o jasność zastosowanego panelu to wynosi ona około 400 nitów. Jest to jasność wystarczająca do pracy nawet w bardzo jasnym pomieszczeniu i sprawia ona, że w ciemniejsze dni, możemy się tu pokusić o pracę "pod chmurką". W słoneczne dni, bez żadnego dostępu do cienia widoczność wyświetlacza będzie już jednak dość słaba.
Kontrast panelu Surface laptop 3 jest standardowy dla panelu IPS... czyli ogólnie dość przeciętny. Czernie nie są tutaj zbyt głębokie i czasami mogą wydawać się nieco szarawe, zwłaszcza, jeśli mamy tutaj porównanie z panelami typu OLED lub mini LED. Wciąż tragedii z kontrastem nie ma.
Jeżeli chodzi o kwestie "dotykowe", to w naszych podstawowych testach ekran dobrze rozpoznawał kliknięcia. Korzystanie z laptopa w ten sposób jest naszym zdaniem jednak jedną z gorszych opcji, przez sam pryzmat formatu urządzenia (zwykły nieskładany laptop).
Sumując: poleasingowy Microsoft Surface laptop ma dobry ekran, który sprawdzi się w wielu zastosowaniach, ale z pewnością nie jest to absolutnie najwyższa możliwa półka.
Czas pracy na baterii i ładowanie
Poleasingowy Microsoft Surface Laptop 3 został wyposażony w baterię litowo-polimerową o łącznej pojemności 48,5 Wh. Jest to raczej standardowa wartość, jak na laptopa o tych rozmiarach, bo wiele innych modeli w podobnej klasie rozmiarowej także celuje w okolice 50 Wh. Przy lżejszych zadaniach typy przeglądanie Internetu, czy praca z programami biurowymi z ekranem ustawionym na 50-60% maksymalnej jasności taka bateria pozwalała Surface'owi wytrzymać około 7 godzin zanim laptop poprosi o podłączenie ładowarki. Jest to dość zadowalający wynik, ale na pewno daleko mu do rekordów bitych przez urządzenia wyposażone w Apple Silicon (np. MacBooka Air M1)
Mówiąc już o ładowarce: przy użyciu oryginalnego adaptera i magnetycznego portu Surface omawiane urządzenie mogło zostać naładowane od zera do pełna w mniej więcej 1,5 godziny.
System - czy oficjalny laptop Microsoftu, ma jakiegoś asa w rękawie?
Przed zakończeniem tej recenzji omówimy jeszcze kwestię systemu. W końcu Microsoft Surface Laptop 3 jest "oficjalnym" laptopem Windowsowym, więc niektórzy mogliby się spodziewać, że w związku z tym czekają nas tutaj jakieś niespodzianki.
Jak się jednak okazuje, żadnych takich niespodzianek tutaj nie ma. Poleasingowy Surface Laptop 3 korzysta ze standardowej wersji systemu Windows 11 tak samo, jak setki, czy nawet tysiące innych urządzeń. Microsoft nie zapewnił, więc sobie tutaj "nieuczciwej" przewagi przez wzgląd na produkcję omawianego urządzenia.
To, co Windowsowy rodowód urządzenia nam tutaj zapewnia, to kompatybilność ze wszystkimi najważniejszymi funkcjami najnowszego systemu Microsoftu. Mowa tutaj na przykład od:
- Funkcji odblokowania laptopa skanem twarzy przez system Windows Hello
- Pełnym wsparciu dla BitLockera, czyli funkcji pozwalającej na zaszyfrowanie dysku
- Integracje z funkcjami AI, takimi jak Microsoft Copilot
W tych wszystkich kwestiach, Surface Laptop 3 też na pewno nie jest wyjątkowy. Bo wszystkie te funkcje są obsługiwane przez całą masę innych urządzeń od pozostałych producentów komputerów, jednak to wciąż dobrze, że Microsoft żadnej z tych opcji tutaj nie pominął.

Podsumowanie
Microsoft Surface laptop 3 można ocenić na dwa sposoby: przez wzgląd na to, czym on jest i przez wzgląd na to, czym on nie jest. Zacznijmy od tej pierwszej opcji.
Poleasingowy Surface Laptop 3 to porządny laptop ze sporą dozą cech, które mogą się podobać. Minimalistyczny design i wysoka jakość wykonania, kompaktowe wymiary, przyjemne zintegrowane peryferia, dobra wydajność, wysoka jakość dotykowego ekranu, czy przyzwoity czas pracy na baterii sprawiają, że sprzętowo jest to urządzenie dobre, a nawet bardzo dobre. Z Surface Laptop 3 po prostu przyjemnie korzysta się na co dzień i to jest chyba najważniejsze. Dwie sprzętowe wady omawianego urządzenia, to ograniczone, zintegrowany zestaw portów i brak rozszerzalnej pamięci RAM. Oba te dwa aspekty na 100% mogłyby zostać poprawione przez Microsoft i przyczyniłyby się do tego, że Surface 3 stał się jeszcze nieco przyjemniejszy.
A czym Microsoft Surface Laptop 3 nie jest? A no nie jest on urządzeniem... wyjątkowym. Surface Laptop 3 jest sprzętem wyprodukowanym przez Microsoft, twórców Windowsa, jednak podczas korzystania z tego sprzętu nie da się tego jakoś szczególnie odczuć. Praktycznie wszystkie istotne elementy cechujące Surface Laptop 3 można znaleźć też w wielu innych laptopach (także w podobnej mieszance cech). Jeżeli logo na pleckach omawianego laptopa, zamienilibyśmy na znaczek Dell'a, HP, czy Huaweia, to praktycznie nic nie musiałoby się tutaj zmienić i wciąż mógłby być to ten sam sprzęt. Z jednej strony to dobrze, że Microsoft nie tworzy tutaj jakichś funkcji ekskluzywnych, które mogłyby prowadzić do nieuczciwej konkurencji, ale z drugiej nie ma tu też tego "czegoś", co wyróżniałoby Surface Laptop 3 na rynku i jeszcze mocniej skłaniało do jego zakupu.
Podsumowując: Poleasingowy Microsoft Laptop 3 to porządny (ale też trochę nudny i mało wyróżniający się) sprzęt, który suma summarum jest warty polecenia.
Plusy:
- Wysoka jakość wykonania
- Bardzo kompaktowe wymiary
- Przyjemne zintegrowane akcesoria
- Nieźle grające głośniki
- Dość dobra wydajność (także w stosunku do ceny)
- Wysoka (choć nie absolutnie najwyższa) jakość ekranu
- Ekran jest dotykowy
- Wystarczający czas pracy na baterii (około 7 godzin przy lżejszych działaniach)
Minusy: - Bardzo słaby zintegrowany zestaw portów (tylko 4 złącza)
- Brak możliwości łatwej wymiany/rozszerzenia pamięci RAM (szczególnie dotkliwe w wersji z 8 GB tego typu pamięci)
Mamy nadzieję, że dzięki tej recenzji wiecie już, czy Poleasingowy Microsoft Surface Laptop 3 jest odpowiednim urządzeniem dla Was. Jeżeli tak jest to zachęcamy do sprawdzenia tego modelu w ofercie naszego Internetowego sklepu Refabryka. Laptopy Surface, które tam sprzedajmy przeszły gruntowne testy, dzięki którym możemy zapewnić, że są one w 100% sprawne. Każdy nasz laptop jest też objęty długą 24-miesięczną gwarancją, która jest dowodem na wysoką jakość oferowanych przez nas urządzeń.
Wolisz wziąć laptopa do ręki, obejrzeć go i nieco przetestować przed zakupem? W takim razie zapraszamy do naszego stacjonarnego sklepu Refabryka Outlet znajdującego się w Warszawie przy ulicy polnej 10/14. Nasi pracownicy na pewno pomogą Ci tam dobrać idealnego poleasingowego laptopa pod Twoje wymagania. Do zobaczania!