- dodano: 08-12-2025
Co powinno być najważniejszą cechą taniego laptopa? Niektórzy zapewne powiedzą, że przyjemne peryferia, długi czas pracy na baterii, czy też jak najlepszy ekran. Bohater naszej dzisiejszej recenzji, czyli poleasingowy Dell Latitude 5420 idzie jednak w nieco inną stronę i stawia swoje karty przede wszystkim na wydajność. Obecnie w przedziale do 1500 jest to bowiem jeden z najwydajniejszych biznesowych ultrabooków, które możemy kupić. W tej recenzji sprawdzimy więc, czy skupienie się głównie na wydajności oraz specyfikacjach było dobrą decyzją i postaramy się podpowiedzieć, czy Dell Latitude 5420 to idealny tani laptop dla Was.
Specyfikacja Della Latitude 5420
Specyfikacja techniczna Della Latitude 5420 prezentuje się następująco:
- Procesor: Intel Core i5 należący do 11 generacji i posiadający 4 rdzenie i 8 wątków taktowanych z maksymalną prędkością 4,2 GHz
- Układ graficzny: zintegrowany Intel Iris Xe
- Pamięć RAM: 16 lub 32 GB pamięci RAM
- Wyświetlacz: IPS z przekątną 14-cali i rozdzielczością 1920 na 1080 pikseli
- Dyski: SSD o pojemności 256/512/1024 GB
- Bateria: Litowo-jonowa o pojemności 64 Wh
- Zestaw portów: 2 złącza USB-C z funkcjonalnością Thunderbolt 4 (prędkości do 40 Gb/s; w tym jeden port służący do ładowania), 2 porty USB-A, pełne złącze HDMI, gniazdo Ethernet, slot na karty microSD, gniazdo słuchawkowe.
- System operacyjny: Windows 11
- Cena omawianego modelu w sklepie Refabryka: od 1499 zł.
Budowa i jakość wykonania — czuć tutaj biznes
Zaczynamy od przyjrzenia się budowie oraz jakości wykonania naszego poleasingowego laptopa od firmy Dell. Pod tym względem Latitude 5420 wypada, jak standardowy laptop biznesowy.
Już przy pierwszym spojrzeniu na recenzowany model widać, że producent zdecydował się tutaj zastosować minimalistyczną i stonowaną stylistykę.

Obudowa urządzenia została wykonana z tworzywa sztucznego, które zostało dodatkowo wzmocnione przez włókna węglowe oraz magnez. Taka mieszanka zaowocowała materiałem, który wydaje się być dość trwały i solidny, a przy okazji jest on przyjemny w dotyku. Podczas próby “wygięcia” laptopa w dłoniach na zastosowanym tworzywie nie widać żadnych śladów “uległości”, jednak od czasu do czasu laptop potrafi delikatnie zaskrzypieć. Oprócz tego nie napotkaliśmy jednak na inne dowody wskazujące na złe spasowanie poszczególnych elementów.
W kwestii smukłości i wagi Dell Latitude na pewno nie wygrałby konkursów na najlepszą kompaktowość. Laptop ma bowiem około 21 mm grubości i waży 1,5 kg (dla porównania MacBook Air M1 ma 16 mm grubości z wagą na poziomie 1,3 kg). Mimo tego model 5420 wciąż można uznać za poręczny — łatwo wślizguje się on do plecaka lub torby i swoją wagą nie powinien nam zawadzać przy codziennych bądź okazjonalnych podróżach.
Zawiasy w poleasingowym laptopie od Dell są nieco sztywne, dlatego, aby otworzyć pokrywę, będziemy musieli skorzystać z obu dłoń. Po jej uchyleniu dostrzeżemy 14-calowy ekran IPS (o którym opowiemy, nieco niżej), kamerę do rozmów wideo, klawiaturę oraz touchpad no i czytnik linii papilarnych wspierający funkcję Windows Hello. Z jakiegoś powodu producent postanowił, że (średnio grające) głośniki laptopa nie zostały umieszczone tutaj, tylko na pleckach, dlatego dźwięk będzie tutaj wydobywał się spod urządzenia.
Jeśli chodzi o jakość zintegrowanych peryferiów (klawiatury i touchpada), to jest… dość średnio.
Klawiatura ma dobre ułożone klawiszy, niezły skok i pisze się na niej ok. Nie najgorzej, nie absolutnie najlepiej, po prostu ok.
Touchpad jest dość spory i ma gładką powierzchnię, jednak jego problem leży gdzie indziej, bo: w wibracjach. W tym modelu Dell zastosował bowiem touchpad, który nie ma fizycznych przycisków, a jedynie symuluje ich działanie przy pomocy wibracji. Niestety te wibracje są dosyć słabe i niezbyt haptyczne dlatego rzadko potrafią oszukać nas zmysł dotyku (poprzez upodobnienie się rzeczywistych przycisków). Pod tym względem laptopy Apple (które są niejako pionierami w stosowaniu takich touchpadów) grają w zupełnie innej lidze.
Na koniec tej sekcji pomówimy nieco o portach. W tym aspekcie klarowanie widać biznesowe korzenie Latitude 5420, bo poleasingowy laptop oddaje w nasze ręce naprawdę bogaty komplet. Na lewej krawędzi znajdziemy 2 porty USB typu C obsługujące technologię Thunderbolt 4 (prędkości do 40 Gb/s i możliwość podłączenia wielu akcesoriów np. zewnętrznej karty graficznej). Jeden ze wspomnianych portów służy też do ładowania laptopa. Na prawej krawędzi robi się jeszcze ciekawiej, bo widzimy tam: dwa porty USB typu A, pełne gniazdo HDMI do podłączania zewnętrznego monitora, port Ethernet, gniazdo słuchawkowe i slot na karty microSD. Z takim zestawem większość użytkowników nie będzie nawet musiała myśleć o żadnych przejściówkach czy hubach.

Sumują tę sekcję: poleasingowy Dell Latitude 5420 cechuje się dobrym wykonaniem, świetnym zestawem portów i średnimi peryferiami.
Wydajność — tak wiele, za tak niewiele
Tak, jak wspominaliśmy już we wstępie, poleasingowy Dell Latitude 5420 wykorzystuje całkiem wydajne i nowoczesne podzespoły (zwłaszcza patrząc przez pryzmat ceny laptopa). W naszym modelu to konkretnie: 4-rdzeniowy i 8 wątkowy procesor Intel Core i5-1135G7. Ta jednostka osiąga taktowania rzędu 4,2 GHz i została wykonana w energooszczędnym 10nm procesie technologicznym. Oprócz tego wnętrze biznesowego laptopa firmy Dell skrywa 16 GB pamięci RAM, szybki dysk SSD (w naszym przypadku o pojemności 512 GB) oraz grafikę Intel Iris Xe zintegrowaną z procesorem. Jak taki tandem sprawdza się w praktyce?
A no, we wszelkiego rodzajach zadaniach “podstawowych”, Latitude 5420 wypada naprawdę fenomenalnie. System Windows 11 uruchamia się i funkcjonuje sprawnie, aplikacje zainstalowane na dysku włączają się w mgnieniu oka, programy z pakietu Office działają bez żadnych spowolnień i nawet oglądanie filmów w rozdzielczości 4K nie powoduje gubienia klatek. Jeżeli szukamy więc laptopa, który posłuży nam przede wszystkim do codziennych czynności, to Dell Latitude zapewni nam aż nadmiar wydajności.

W pracach nieco bardziej profesjonalnych Dell Latitude jest… też naprawdę porządny. Na laptopie możemy np. tworzyć dość intensywne projekty w programie Photoshop i nawet na dodanie bardziej zaawansowanych efektów nie powinniśmy tutaj zbyt długo czekać. Laptop (wydajnościowo) nadaje się do podstawowego montażu wideo w rozdzielczości 1080p i radzi sobie tam przyzwoicie. Dopiero przy dodaniu wielu mocniejszych efektów typu odszumianie odtwarzanie Time-Line w programie Davinci Resolve czy Adobe Premiere zacznie zauważalnie gubić klatki. Ogólnie jak na laptopa z takim profilem i taką ceną? Są to dobre wyniki (choć oczywiście wiadomo, że grubsze i droższe laptopy z dedykowaną grafiką dałyby nam większy zapas mocy).
Jeśli chodzi o gry, to Latitude 5420 nadaje się raczej tylko do gier Indie i nieco starszych tytułów 3D. Przykładowo na laptopie można odpalić Wiedźmina 3 w rozdzielczości 768p i cieszyć się nim w konsolowych 30 FPS. Trochę nowsze tytuły będą już jednak miały problem z płynnym funkcjonowaniem na omawianym sprzęcie.
Jakość ekranu
Omówiliśmy już wydajność, więc teraz nadeszła pora na temat nieco mniej przyjemny: na ekran Della Latitude 5420.
Nasz poleasingowy laptop wykorzystuje matrycę IPS o przekątnej 14-cali i (w naszym wariancie) rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli (Full HD). Taka specyfikacja zapewni nam dobrą ostrość obrazu oraz szerokie kąty widzenia.
Niestety nieco gorzej wypadają tutaj kolory. Latitude 5420 potrafi bowiem wyświetlić tylko 60% barw ze standardowej przestrzeni sRGB. W efekcie niektóre barwy wydają się być mało nasycone i lekko wyblakłe. Balans bieli jest ustawiony ok (około 6200K vs. “książkowe” 6500K), ale kalibracji zdecydowanie brakuje do perfekcji (błąd deltaE na poziomie 5, gdzie idealnie powinno być niżej niż 2).
Jasność maksymalna w panelu Della Latitude 5420 wynosi około 300 nitów, co powinno być wystarczającą wartością do pracy w (nawet bardzo jasnym) pomieszczeniu. Przy pracy z laptopem “pod chmurką” możemy mieć już jednak problemy z dostrzeżeniem treści.
Kontrast wypada nieźle na poziomie 1200:1, dlatego widzimy tutaj dość głębokie czernie, jak na standardową matrycę IPS.
Biorąc pod uwagę to wszystko: w tym poleasingowym Della otrzymujemy matrycę, którą można ocenić na szkolne 3. Nada się ona nieźle edytowania dokumentów, przeglądania Internetu, czy konsumpcji treści, ale przy pracach takich jak edycja grafiki, czy montaż wideo raczej polecalibyśmy podłączyć do laptopa zewnętrzny monitor, bo inaczej będziemy pracowali z nieprawidłowo wyglądającymi barwami. Do oglądania filmów, czy podziwiania grafiki w grach ten ekran sprawdza się w miarę ok, ale jeżeli porównamy go z lepszymi jakościowo matrycami, to ekran omawianego urządzenia wypadnie po prostu blado (dosłownie i w przenośni).
Czas pracy na baterii i ładowanie
Dell Latitude 5420 został wyposażony w (relatywnie spory, jak na rozmiary urządzenia) akumulator o pojemności 63 Wh. Podczas naszego standardowego testu przeglądania Internetu, połączonego z pracami w programach Office, taka bateria sprawdzała się bardzo dobrze, bo potrafiła zaoferować nawet 10-11 godzin pracy bez konieczności podłączania laptopa do ładowarki.
Ładowanie przy pomocy dołączonego zasilacza USB-C było szybkie i trwało około 1,5-2h.
Podsumowanie
Dell Latitude 5420 to poleasingowy laptop, w którym dużo można lubić. Wysoka (choć nie absolutnie najlepsza) jakość wykonania, bogaty zestaw portów, wysoka wydajność zarówno w zadaniach “zwykłych” jak i profesjonalnych oraz długi czas pracy na baterii na pewno zachęcają do zakupu tego urządzenia. Dodajmy, do tego fakt, że wszystkie te rzeczy można mieć już za mniej niż 1500 zł i otrzymujemy naprawdę łakomy kąsek.
Oczywiście w tej beczce miodu jest też parę łyżek dziegciu takich, jak: średniej jakości peryferia, czy tylko przyzwoity ekran.
Jeśli jednak nie potrzebujemy laptopa do prac profesjonalnych wymagających skalibrowanych kolorów (albo chcemy i tak pracować na zewnętrznym monitorze) to naszym zdaniem Dell Latitude 5420 będzie bardzo dobrym wyborem w tych pieniądzach.
Plusy:
- Wysoka jakość wykonania
- Niska waga
- Bardzo bogaty zestaw portów
- Świetna wydajność, jak na tę półkę cenową
- Długi czas pracy na baterii
- Stosunek ceny do oferowanej jakości
- Szczegółowy wyświetlacz
Minusy:
- Kolory wyświetlacza pozostawiają co nieco do życzenia
- Średniej jakości peryferia
- Głośniki mogłyby być nieco lepsze
Jeżeli myślicie, że Dell Latitude 5420 to poleasingowy laptop dla Was, to zachęcamy do jego sprawdzenia w naszym Internetowym sklepie Refabryka! Oferowane tam urządzenia zostały dokładnie sprawdzone przed wystawieniem, cechują się pełną sprawnością, dobrą kondycją baterii i co bardzo ważne są też objęte długą, 24-miesięczną gwarancją!
Wszystkie osoby z Warszawy i okolic, zapraszamy też serdecznie do naszych stacjonarnych sklepów, w których można obejrzeć jakość naszego sprzętu, jeszcze przed jego zakupem. Obecne lokalizacje to:
- Sklep z laptopami poleasingowymi Refabryka, Siedlce ul. Floriańska 39.
- Sklep z laptopami poleasingowymi Refabryka Outlet, Warszawa ul. Polna 10/14 na śródmieściu