Przejdź do głównej treści
🔔 Obserwuj naszą stronę, by nie przegapić wyjątkowych okazji!
Promocje
🎁 Zamów Macbook'a w klasie A i odbierz praktyczny HUB USB-C 3w1
GRATIS
Bezpieczna wysyłka
Darmowa dostawa
Przyjazna pomoc
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Poleasingowy Lenovo ThinkPad X13 Gen 1— recenzja w 2025 roku

Poleasingowy Lenovo ThinkPad X13 Gen 1— recenzja w 2025 roku

Serię laptopów Lenovo (a nieco wcześniej także i IBM) ThinkPad bez wątpienia można nazwać "kultową". Laptopy tej pod-marki regularnie pojawiają się na rynku już od roku 1992 i co do zasady przez większość czasu były uważane za urządzenie solidnie wykonane oraz proste w ewentualnej naprawie, przez co zaskarbiły sobie wielu użytkowników (zwłaszcza tych nieco bardziej obeznanych z technologią). W tym artykule przyjrzymy się nieco bliżej jednemu z nowszych przedstawicieli tej serii, a konkretnie ThinkPadowi X13 gen 1, który pojawił się na rynku w 2020 i sprawdzimy, czy wciąż ma on wszystkie cechy dobrego Thinkpada i (co może nawet ważniejsze) laptopa.

Specyfikacja laptopa Lenovo ThinkPad X13 Gen 1 z procesorem Intel

Nasz ThinkPad X13 Gen 1 to wersja wykorzystująca procesor Intel Core. Lenovo równolegle wydawało także wersję tego laptopa z procesorami AMD. Większość cech obu tych urządzeń (poza oczywiście samym procesorem) jest identyczna.

Specyfikacja laptopa Lenovo ThinkPad X13 Gen Intel wygląda w ten oto sposób:

  • Procesor: 2 rdzeniowy i 4 wątkowy procesor Intel Core i3, 4-rdzeniowy i 8-wątkowy procesor Intel Core i5 /i7 lub jeszcze mocniejszy 6-rdzeniowy i 12 wątkowy procesor Intel Core i7
  • Pamięć RAM: 8, 16 lub 32 GB pamięci RAM
  • Wyświetlacz: IPS o przekątnej 13,3-cala i rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli
  • Dyski: SSD o pojemności 256/512/1024/2048 GB
  • Bateria: Litowo-jonowa o pojemności 48 Wh
  • Zestaw portów: Dwa złącza USB Typu C (w tym jedno służące do ładowania i jedno obsługujące technologię Thunderbolt), 2 porty USB typu A z prędkością do 5 Gb/s, złącze "Ethernet Extension" służące do podłączenia adaptera z portem Ethernet, pełny port HDMI, gniazdo słuchawkowe
  • Fizyczne wymiary oraz waga: 31,2 (szerokość) na 21,7 (głębokość) na 1,7 (grubość) cm; 1,22-1,33 kg w zależności od wariantu
  • System operacyjny: Windows 11
  • Cena w sklepie Refabryka: 999 zł za model klasy B z procesorem Intel Core i5, 16 GB pamięci RAM, dyskiem SSD 256 GB, baterią 48 Wh oraz matrycą Full HD

Testowany przez nas wariant ThinkPada X13 Gen 1 korzysta z 4-rdzeniowego i 8 wątkowego procesora Intel Core i5, 16 GB pamięci RAM oraz z dysku SSD o pojemności 256 GB.

Jakość wykonania — klasyczny ThinkPad?

Na samym początku przyjrzymy się budowie i jakości wykonania ThinkPada X13 gen 1. Ta cecha powinna być szczególnie dopieszczona przez producenta, bo tak, jak wspominaliśmy na wstępie: konsumenci raczej przyzwyczajeni są do tego, że laptopy z tej serii korzystają z wysokiej klasy materiałów. Jak więc, pod tym względem wypada poleasingowy X13 gen 1?

Omawiany laptop na pewno wygląda, jak ... (nowoczesny) ThinkPad. Minimalistyczna czarna obudowa łączy się tutaj z czerwonymi akcentami (występującymi np. w logo, czy przy touchpadzie), tworząc prostą, ale też charakterystyczną kombinację. Do stworzenia obudowy tego omawianego wariantu, Lenovo wykorzystało połączenie trzech materiałów: włókna węglowego, magnezu oraz aluminium. są to na pewno materiały z wyższej półki i da się ten fakt odczuć podczas korzystania z urządzeniem.

Wszystkie elementy poczynając od pokrywy i kończąc na dolnej obudowie sprawiają wrażenie mocnych i wytrzymałych. Przy próbie "złamania" laptopa, nie wydaje on praktycznie żadnych nieprzyjemnych dźwięków, co zwiastuje, że elementy są dobrze spasowane. Zarówno pokrywa, jak i dolna obudowa są odporne na wyginanie. Jedynie przy zaaplikowaniu większej siły na deck klawiatury da się zauważyć niewielkie ugięcie, co jest raczej normalne i nie powinno zwiastować jakichś problemów konstrukcyjnych. Ogólnie jakość wykonania ThinkPada X13 Gen 1 jest wysoka i pod tym względem poleasingowy laptop Lenovo na pewno nie ma się czego wstydzić ani przed konkurencją ani przed swoimi "przodkami".

Pomimo wysokiej jakości wykonania, ThinkPad X13 Gen 1 to z pewnością urządzenie kompatkowe i lekkie (spokojnie można by go zakwalifkować do ultrabooków). Jego grubość to tylko 1,7 cm, a waga naszego wariantu zamyka się w 1,2 kg. Są to wartości porównywalne np. z MacBookami Air od Apple, co oznacza, że omawianego laptopa powinniśmy z łatwością wślizgnąć się do naszego plecaka bądź torby i zabrać nawet w dłuższą podróż.

Ekran ThinkPada X13 Gen 1 (wraz z całą pokrywą) jest zamontowany na dwóch metalowych zawiasach, które są dość "ciasne". Co prawda, jeżeli mamy sporo zapału, to otwarcie pokrywy jedną dłonią jest tutaj możliwe, jednak o wiele łatwiej (i bezpieczniej) robi się to przy wykorzystaniu obu rąk.

Thinkpad X13 otwarty

Po otwarciu pokrywy naszym oczom ukaże się nie tylko ekran, ale też i klawiatura i touchpad. Otworów dla przeciętnie grających głośników niestety tutaj nie uświadczymy bo te znalazły się na dolnej krawędzi, co na pewno nie wpływa pozytywnie na jakość dźwięku.

Zintegrowane peryferia (klawiatura i touchpad) mają wszystkie cechy charakterystyczne dla nowszych laptopów z serii ThinkPad.

Klawiatura ma bowiem przyjemny rozkład klawiszy i została oparta o miękką, lecz sprężystą membranę, dzięki której palce "samoistnie" odbijają się po naciśnięciu klawisza. W centrum klawiatury znalazło się miejsca na klasycznego dla serii Trackpointa, czyli mały element pozwalający na szybko dostosować pozycję kursora bez odrywania dłoni od klawiatury. Po przyzwyczajeniu się do niego, potrafi on być dość praktyczny.

Trackpoint w ThinkPadzie X13 Gen 1

Nieco niżej mamy nasz "główny" element zastępujący myszkę, czyli touchpad. Ma on dość spory rozmiar, a jego powierzchnia została wykonana z gładkiego materiału zapewniającego dobry poślizg palca. Touchpad jest precyzyjny i podczas jego użytkowania nie mieliśmy większych problemów. Touchpad posiada zintegrowane dwa fizyczne przyciski wykorzystujące dość haptyczne przełączniki mechaniczne. Oprócz tego nad trackpadem znajdziemy 3 dodatkowe fizyczne z których możemy skorzystać przy obsłudze laptopa za pomocą trackpointa.

Jeżeli chodzi o zintegrowany zestaw portów, to tutaj znowu można powiedzieć, że Lenovo ThinkPad X13 Gen 1 wypada, jak klasyczny... ThinkPad. Na lewej krawędzi urządzenia znajdziemy bowiem: Dwa porty USB typu C (w tym jeden do ładowania i jeden obsługujący technologię Thunderbolt), złącze "Ethernet Expension" (do podłączenia dedykowanego adaptera Ethernet), pełny port USB typu A, gniazdo HDMI oraz złącze Mini Jack do podłączenia słuchawek/mikrofonu. Na przeciwległej krawędzi zobaczymy zaś kolejne pełne złącze USB A. Ostatni element tej układanki to slot na karty microSD, obecny z tyłu. Taki zestaw powinien być wystarczający dla większości osób w 2025 roku i na pewno wygląda on lepiej niż u wielu "nowoczesnych" konkurentów.

Całościowo, trzeba powiedzieć, że Lenovo ThinkPad X13 Gen 1 wygląda bardzo dobrze pod względem budowy i ogólnej jakości wykonania.

"Naprawialność" - gdzie podział się stary ThinkPad?

Pomimo tego, że budowa ThinkPad'a X13 Gen 1 przywołuje wspomnienia do klasycznych pozycji z tej serii, to niestety tego samego nie można do końca powiedzieć o naprawialności urządzenia. Zacznijmy jednak od początku, czyli od rozmontowania laptopa.

Dolna klapa poleasingowego ThinkPada X13 Gen 1 trzymana jest przez tylko 5 śrubek typu Phillips. Po ich odkręceniu, możemy zacząć podważać dolny panel i po kolei odblokowywać wszystkie klipy trzymające go w miejscu.

Po zakończeniu tego zadania i spojrzeniu na płytę główną fanom serii na pewno szybko rzuci się w oczy jedna rzecz: pamięć RAM nie jest łatwo wymienialna przez użytkownika, bo przylutowana ją bezpośrednio do płyty głównej.

Będzie to z pewnością spory zawód dla wszystkich "bardziej technicznych" fanów serii. Zwłaszcza patrząc na to, że (naszym zdaniem) w laptopie jest na tyle dużo wolnego miejsca, by zastosowanie standardowych slotów SO-DIMM, było możliwe bez znacznego wpływu na rozmiary całego urządzenia.

Na szczęście naprawialność pozostałych elementów wygląda już nieco lepiej. Po otwarciu ThinkPada X13 gen 1 można bowiem dość łatwo wymienić:

  • Dysk SSD w formacie M.2
  • Wentylator/Cały układ chłodzenia
  • Kartę sieciową
  • Zintegrowaną baterii

Wymiana baterii CMOS też jest możliwa, ale przez budowę urządzenia będzie to proces troszeczkę trudniejszy, bowiem, aby do owej baterii się dostać, trzeba najpierw wymontować rzeczywisty akumulator laptopa.

Ogólna naprawialność poleasingowego ThinkPada X13 Gen 1 jest ok, jednak fakt, że brakuje tutaj łatwo demontowanej pamięci RAM na pewno kłuje nieco w oczy, zwłaszcza przez wzgląd na przynależność laptopa do serii ThinkPad.

Wydajność — procesor Intel Core 10-tej generacji

Tak, jak wspominaliśmy już nieco wcześniej, nasz wariant ThinkPada X13 Gen 1 został wyposażony w procesor Intel Core. Konkretnie jest to jednostka i5 dziesiątej generacji z 4 rdzeniami i 8 wątkami. W testowanym modelu jest ona wspierana przez 16 GB pamięci RAM DDR4 oraz szybki dysk SSD 512 GB oparty o magistralę PCIe. Całości dopełnia układ graficzny Intel UHD 620, który został zintegrowany bezpośrednio z procesorem. Jak taki zestaw sprawdza się w 2025 roku?

Jeżeli chodzi o zadania codzienne, takie jak korzystanie z Internetu, użytkowanie programów z pakietu Office, czy oglądanie filmów to poleasingowy ThinkPad X13 Gen 1 sprawdza się nader dobrze. System Windows 11 odpala się szybko i chodzi płynnie. Wszystkie podstawowe aplikacje uruchamiane są w mgnieniu oka i działają bez żadnych zacięć, czy spowolnień animacji. Dzięki przyzwoitej zintegrowanej grafice ThinkPad X13 gen 1 radzi sobie z płynnym odtwarzaniem wideo nawet w rozdzielczości 4K. Za sprawą optymalnej pojemności pamięci RAM możliwe jest otwarcie wielu programów lub okien w przeglądarce na raz bez zbytniego wpływu na ogólną płynność systemu. Jeżeli używamy, więc laptopa jak "większość osób" i wykonujemy zazwyczaj wszystkie wymienione wyżej zadania, to ThinkPad X13 Gen 1 będzie miał wystarczająco dużo wydajności by zapewnić nam bardzo dobre wrażenia. Trzeba tutaj jednak zaznaczyć, że w porównaniu z nieco tańszymi urządzeniami z procesorami Intel Core i5 ósmej generacji i 16 GB pamięci RAM (np. takimi jak Dell Latitude 5400), wrażenia oferowane przez ThinkPada X13 Gen 1 są tylko odrobinkę lepsze.

ThinkPad X13 Gen 1 Wydajność

Ok, a jak wygląda wydajność w programach "profesjonalnych". Cóż tutaj wydajność oferowana przez poleasingowego ThinkPada X13 gen 1 jest... naprawdę całkiem przyzwoita. Na recenzowanej maszynie możemy na przykład: edytować grafiki w programie Adobe Photoshop (nawet w nieco wyższych rozdzielczościach), montować podstawowe wideo w rozdzielczości 1080p i niższej w programach Adobe Premiere/Davinci Resolve, czy pisać a następnie kompilować nawet nieco bardziej zaawansowany kod. Jeżeli ograniczymy się do tych zadań to z wydajności tego poleasingowego laptopa powinniśmy być dość zadowoleni. Trzeba jednak tutaj uważać, bo ThinkPad X13 Gen 1 zdecydowanie nie ma wydajności takiej, jak dedykowane mocne stacje robocze, czy najlepsze MacBooki z procesorami Apple Silicon. Przez to przy bardziej wymagających zadaniach, takich jak: montaż wideo w rozdzielczości 4K, zaawansowane projektowanie 3D, czy kompilowanie dużych projektów opartych o LLM'y, omawiany laptop po prostu zacznie się krztusić i nie zapewni nam odpowiedniej wydajności.

Jeżeli chodzi o gry to tutaj niestety poleasingowy laptop Lenovo pozwoli nam tylko na uruchomienie prostszych tytułów (np. takich jak Stardew Valley, czy Undertale) lub starszych gier (np. Half-Life 2). Przy nowszych tytułach AAA laptopowi zdecydowanie brakuje wydajności, bo nie potrafi on zagwarantować grywalnego FPS nawet przy niskich ustawieniach jakości.

Jakość ekranu

Rolę ekranu w ThinkPadzie X13 gen 1 pełni 13,3-calowa matryca wykonana w technologii IPS i cechująca się rozdzielczością 1920 na 1080 pikseli. Taka specyfikacja od razu mówi nam właściwie dwie rzeczy: ekran jest ostry i wyraźny (wyświetlane treści są klarowne, a podczas zwykłej pracy nie zobaczymy pojedynczych pikseli) oraz ma szerokie kąty widzenia (co pozwala z niego korzystać w praktycznie dowolnym ustawieniu).

Bardzo dobrze wypadają też tutaj barwy. Są one zapewniane głównie przez 100% pokrycia przestrzeni sRGB i porządną kalibrację wykonaną przez producenta. Dzięki tym dwóm rzeczom, wyświetlane obrazki są ładnie nasycone, ale wciąż wygląda naturalnie. Balans bieli także został ustawiony dobrze (6400K vs. "książkowe" 6500K), dlatego kolory nie skręcają za bardzo ani w stronę żółtego, ani w stronę niebieskiego. W efekcie oglądanie filmów i konsumpcja innych mediów to czysta przyjemność na ekranie zintegrowanym w ThinkPadzie X13 gen 1. Na opisywanym wyświetlaczu możemy też bez większych problemów wykonać prace graficzne wymagające koloryzacji przy czym powinniśmy osiągnąć satysfakcjonujące efekty.

Jasność matrycy zastosowanej w ThinkPadzie X13 Gen 1 jest Ok, bo wynosi maksymalnie około 300 nitów. Taka wartość powinna pozwolić nam bez większych problemów korzystać z laptopa nawet w bardzo jasnym pomieszczeniu. Niestety jest tez ona raczej niewystarczająca do pracy na zewnątrz zwłaszcza, gdy mówimy tutaj o pogodnych dniach pełnych słońca.

Kontrast panelu wypada... całkiem dobrze, jak na matrycę typu IPS, bo wynosi około 1500:1. Oznacza to, że czernie wyświetlane na tym ThinkPadzie są dość głębokie w porównaniu z konkurentami (zdecydowanie nie tak głębokie jak w panelach OLED, jednak wartości ThinkPada wciąż są przyzwoite).

Sumując ten akapit: ThinkPad X13 Gen 1 ma ładny, ostry ekran, na który przyjemnie się patrzy.

Czas pracy na baterii i ładowanie

Lenovo ThinkPad X13 gen 1 został wyposażony w Litowo-Polimerowy akumulator o pojemności 48 Wh. Jest to dość standardowy rozmiar baterii, jak na laptopa o tych rozmiarach. Na szczęście zintegrowany akumulator sprawdzał się w naszej ocenie dość dobrze. Przy naszym teście przeglądania Internetu, przeplatanych z oglądaniem wideo i obsługą programów Office, z jasnością ekranu ustawioną na 70% Lenovo ThinkPad X13 gen 1 prosił o podłączenie do ładowarki mniej więcej po 7-8 godzinach. Są to wyniki conajmniej zadowalające (choć też nie jakieś znakomite, bo np. MacBook Air M1 sprawdza się pod tym względem wyraźnie lepiej).

Ładowanie laptopa odbywa się poprzez jeden z portów USB typu C zlokalizowanych na lewej krawędzi urządzenia. Przy wykorzystaniu ładowarki oryginalnej ładowarki o mocy 65W (20V przy 3,25A) napełnienie baterii od zera do pełna zajmowała około 2 godzin, co jest wynikiem standardowym.

Podsumowanie

Poleasingowy Lenovo ThinkPad X13 Gen 1 to laptop, który na pewno wiele posiadanych cech zaczerpnął od swoich prekursorów. Otrzymujemy tutaj na przykład klasyczne dla ThinkPadów: stylowy design i wysoką jakość wykonania, przyjemne zintegrowane peryferia (z charakterystycznym dla serii TrackPointem oraz trzema przyciskami "myszy" umieszczonymi pod klawiaturą), czy też całkiem bogaty zestaw portów. Do tego omawiany laptop, może pochwalić się porządną wydajnością (która będzie wystarczająca praktycznie do wszystkich codziennych zadań), dobrym ekranem, czy dość długim czasem pracy na baterii. Według nas taki zestaw cech na pewno zachęca do zakupu tego urządzenia.

Niestety ThinkPad X13 Gen 1 nie jest laptopem idealnym. Jedna z jego największych wad to z pewnością przylutowana pamięć RAM, która nie może zostać w łatwy sposób wymieniona przez użytkowników. Bardziej "techniczni" posiadacze starszych Thinkpadów raczej przyzwyczajeni są do tego, że takie operacje są możliwe w laptopach z tej serii, a X13 Gen 1 nie oferuje takiej opcji (naszym zdaniem też dość bezzasadnie). Inny nieco mniejszy problem to przeciętnie jakość zintegrowanych głośników stereo (która też mogłaby zostać poprawiona przy nieco bardziej przemyślanej implementacji tego elementu.)

Wciąż, wszystkie plusy poleasingowego laptopa Lenovo ThinkPad X13 Gen 1, zdecydowanie przeważają nad jego wadami. Dlatego jeżeli szukacie porządnego laptopa w tej półce cenowej, to naszym zdaniem Lenovo ThinkPad X13 gen 1 rodem z 2020 roku, jak najbardziej jest atrakcyjną propozycją i warto się nim zainteresować.

Plusy:

  • Stylowy design i wysoka jakość wykonania
  • Przyjemne perfyeria z charakterystycznymi cechami dla serii ThinkPad (Trackpoint; 3 fizyczne przyciski zaraz pod klawiaturą)
  • Całkiem bogaty zestaw portów
  • Łatwy w otwarciu
  • Porządna wydajność wystarczająca do wszystkich codziennych zadań i niektórych zadań "profesjonalnych"
  • Ładny, czytelny ekran
  • Dość długi czas pracy na baterii

Minusy:

  • Brak możliwości dodania lub wymiany pamięci RAM
  • Przeciętna jakość zintegrowanych głośników Stereo

Po przeczytaniu tej recenzji stwierdziliście, że poleasingowy Lenovo ThinkPad X13 gen 1 to laptop z funkcjami skrojonymi pod Was? Jeśli tak, to zachęcamy to sprawdzenia go w Naszym Internetowym sklepie Refabryka. Obecne tam poleasingowe laptopy są dokładnie sprawdzane jeszcze przed wystawieniem, mają akumulator w dobrym zdrowiu, cechują się wysoką klasą jakości i zostały objęte długą 24-miesięczną gwarancją.

Aby dowiedzieć się więcej o tym, jak Refabryka wypada na tle innych firm sprzedających poleasingowe laptopy zachęcamy do przeczytania tego artykułu.

Wszystkich klientów z Warszawy serdecznie zapraszamy też do naszego sklepu stacjonarnego Refabryka Outlet gdzie można obejrzeć i sprawdzić nasze laptopy, jeszcze przed ich zakupem. Sklep znajduje się na ulicy Polnej 10/14 (śródmieście). Do zobaczenia!

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz