- dodano: 09-08-2025
- w kategorii Porady
Domeną technologii jest to, że nowe urządzenia stają się coraz to lepsze i lepsze. Mocniejsze podzespoły, jaśniejsze ekrany, lepiej zoptymalizowane baterie to tylko niektóre z przykładów dotyczących zauważalnych od czasu do czasu ulepszeń w laptopach. Niestety takie ulepszenia często przychodzą też do nas z wyższą ceną. I tutaj pojawia się pytanie: czy zwykły użytkownik przeglądający Internet, oglądający filmy i wykonujący pracę biurowe na swoim komputerze rzeczywiście potrzebuje tych wszystkich najnowszych udogodnień, czy może równie dobrze sprawdzi się u Niego tani, lecz wciąż dość porządny laptop? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w naszej dzisiejszej recenzji Dell’a Latitude 5400, czyli taniego poleasingowego laptopa, którego można kupić za mniej niż 1000 zł.
Specyfikacja Dell’a Latitude 5400
Dell Latitude 5400 z pewnością nie wyróżnia się zbytnio na tle innych laptopów poleasingowych z podobnej półki cenowej pod względem suchej specyfikacji. Mamy tutaj bowiem do czynienia z urządzeniem napędzanym przez procesor Intel Core i5 ósmej generacji, który można też spotkać np. w Dell’u Latitude 5300, ThinkPadzie X380, czy Lenovo V15-IWL. Oprócz samego procesora, mamy tutaj też 8/16/32 GB pamięci RAM, szybki dysk SSD, ekran o przekątnej 14-cali, czy baterię o pojemności 42/51 Wh. Takie dane techniczne na pewno nie zrzucą nikogo z krzesła, jednak nie samymi suchymi cyferkami żyje… laptop. Jeżeli pozostałe aspekty recenzowanego sprzętu będą porządne, to Dell Latitude 5400 wciąż może okazać się interesującym wyborem.
Bez zbędnego przedłużania oto pełna specyfikacja 5400:
- Procesor: 4-rdzeniowy i 8-wątkowy procesor Intel Core i5 ósmej generacji
- Pamięć RAM: 8, 16 lub 32 GB pamięci RAM
- Wyświetlacz: IPS o przekątnej 14-cali i rozdzielczości 1366 x 768 lub zdecydowanie wyższej 1920 na 1080 pikseli
- Dyski: SSD o pojemności 256/512/1024 GB
- Bateria: Litowo-jonowa o pojemności 42/51 Wh
- Zestaw portów: Dedykowane złącze zasilania, złącze USB typu C ze wsparciem technologii Thunderbolt (prędkości do 40 Gb/s), 3 złącza USB typu A, pełny port HDMI, gniazdo Ethernet, slot na karty microSD
- Fizyczne wymiary oraz waga: 32,3 (szerokość) na 21,6 (głębokość), na 2,1 (grubość) cm; 1,48 kg
- System operacyjny: Windows 11
- Cena w sklepie Refabryka: 899 zł za model z 16 GB pamięci RAM, dyskiem SSD 512 GB oraz matrycą Full HD
Testowana przez nas wersja Dell’a Latitude 5400 została wyposażona w procesor Intel Core i5, 16 GB pamięci RAM, dysk SSD o pojemności 512 GB, baterię o pojemności 51 Wh oraz matrycę IPS o rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli.
Budowa i jakość wykonania — tani, ale porządny?
Nasza recenzję zaczynamy od sprawdzenia budowy oraz jakości wykonania poleasingowego laptopa Dell Latitude 5400. Pod tym względem laptop wypada naprawdę porządnie i na pewno przy pierwszym kontakcie z urządzeniem nie da się stwierdzić, że mamy do czynienia ze sprzętem budżetowym.
Większa część biznesowego laptopa została wykonana z tworzywa sztucznego specjalnie wzmocnionego przez trwałe włókno węglowe. Dzięki takiemu rozwiązaniu laptop jest w miarę lekki (około 1,5 kg), a jednocześnie sprawia wrażenie solidnego. Poszczególne elementy laptopa są dobrze spasowane, nie skrzypią, ani trwale nie odkształcają się nawet przy zaaplikowaniu większej siły. Przy mocnym punktowym naciskaniu palmrestu da się tutaj zauważyć niewielkie ugięcie, jednak nie jest to coś, czym należałoby się przejmować.
Klapa laptopa łączy się z dolną częścią obudowy poprzez 2 przyzwoicie wyregulowane zawiasy. Laptopa da się otworzyć tylko jedną dłonią, jednak jest to trochę działanie „na siłę”, bo dolna obudowa potrafi się podnieść podczas takiego procesu. Zdecydowanie łatwiej laptopa otwiera się przy użyciu obu dłoni.
Po finalnym odchyleniu klapy nasze oczy powinny paść na w miarę spory 14-calowy ekran. Zaraz pod nim mamy klawiaturę oraz touchpad. Niestety nie znajdziemy tutaj też otworów dla (średnio grających) głośników, bo ich miejsce znalazło się na dole, co na pewno przyczynia się do lekkiego wytłumienia odtwarzanego dźwięku.

Jeżeli chodzi o komfort pisania na klawiaturze Dell’a Latitude 5400 to jest on na szczęście dość dobry. Przyciski mają dość wygodne ułożenie i można się do nich szybko przyzwyczaić. U podstawy przycisków czuć zaś dość sprężystą membranę, która jest responswyna oraz przyjemna w aktywacji. Naszym zdaniem większość osób powinna być dość zadowolona z tej klawiatury.

Ulokowany nieco niżej trackpad także jest całkiem niezły. Ma on średni rozmiar, a jego powierzchnia jest bardzo gładka, dzięki czemu palec ślizga się po nim szybko i bez oporu. Wszystkie akcje odczytane zostają precyzyjnie. Fizyczne przyciski zintegrowane z touchpadem także działają w porządku.
Dell Latitude (jak to w biznesowych laptopach bywa) ma zestaw portów, którego nie powstydziłby się nawet większe urządzenia. Na lewej krawędzi tego poleasingowego laptopa znjadziemy: dedykowane złącze zasilania, port USB-C z obsługą technologii Thunderbolt (prędkości do 40 GB/s) i ładowania oraz "duże" złącze USB typu A (z prędkościami na poziomie 5 Gb/s). Prawa krawędź skrywa jeszcze więcej przyjemności bo tam mamy: slot na kartę microSD, 2 duże porty USB typu A (prędkości do 5Gb/s), port HDMI do podłączenia monitora, pełne złącze Ethernet (Internet przewodowy) oraz złącze słuchawkowe. Jak widać, jest to zestaw bogaty i wszechstronny, dlatego znaczna część (teraźniejszy i przyszłych) posiadaczy Dell'a Latitude 5400 powinna poradzić sobie z podłączeniem większości swoich akcesoriów bez uciekania się do stosowania przejściówek bądź hubów.
Ostatni aspekt budowy Dell'a Latitude 5400 o którym warto wspomnieć w tej sekcji to wysoka "naprawialności" tego laptopa. Chodzi nam o to, że omawiane urządzenie może być dość szybko rozmontowane, a po dostaniu się do środka, zobaczymy wielie łatwo-demontowalnych elementów. Po zdjęciu dolnego panelu (trzymanego przez 8 śrubek i parę klipów) mamy bowiem opcję wymontowania/zamontowania:
- Pamięci RAM DDR 4 w postaci modułów SO-Dimm
- Dysku SSD w standardzie M.2
- Karty sieciowej
- Zintegrowanej baterii
- Baterii CMOS
I kilku innych najczęściej zużywających się elementów.
Jeżeli zależy, więc nam, aby w razie potrzeby mieć możliwość dość prostej samodzielnej naprawy naszego sprzętu lub jego ewentualnego ulepszenia/upgrade, to Dell Latitude 5400 na pewno powinien być na naszym zakupowym celowniku.
Wydajność – prace biurowe bez większych przestojów
Tak, jak wspominaliśmy już nieco wyżej: nasz poleasingowy Dell Latitude 5400 korzysta z procesora Intel Core i5, ósmej generacji, 16 GB pamięci RAM oraz dysku SSD o pojemności 512 GB. Ostatnim elementej tej wydajnościowej „układanki” jest układ graficzny Intel UHD Grahics zintegrowany z procesorem. Ten zestaw jest bardzo często spotykany w poleasingowych urządzeniach kosztujących mniej niż 1000 zł. Jak funkcjonuje on w praktyce?
Do prędkości wykonywania codziennych zadań nie mamy praktycznie żadnych zastrzeżeń. Dzięki szybkiemu dyskowi SSD i adekwatnemu procesorowi wszystkie podstawowe programy uruchamiają się bardzo szybko. Wystarczą dosłownie 2 sekundy, aby po zalogowaniu do systemu otworzyć przeglądarkę, czy nasz ulubiony edytor tekstu i rozpocząć naszą pracę. To samo tyczy się wszystkich innych programów z pakietu Ofiice. Sam system też ładuje się dość rześko, dlatego na pewno nie będziemy musieli zrobić sobie przerwy na kawę/herbatę w oczekiwaniu na uruchomienie Della Latitude 5400. Dzięki temu, że laptop został wyposażony w 16 GB pamięci RAM, podczas pracy możemy uruchomić wiele programów lub nawet kilkadziesiąt kart w przeglądarce bez znacznego wpływu na ogólną responsywność systemu. Ogółem, jeżeli szukamy laptopa do przeglądania Internetu, prac biurowych, oglądania filmów i seriali w rozdzielczościach Full HD (a nawet 4K po podłączeniu zewnętrznego ekranu), czy innych podstawowych zadań to prędkość działania poleasingowego Dell’a Latitude 5400 powinna być dla nas bardzo satysfakcjonująca.

A jak wygląda sprawa z zadaniami nieco bardziej "profesjonalnymi"? Cóż tutaj nie jest już absolutnie idealnie, ale jeżeli nieco stonujemy nasze oczekiwania to Dell Latitude 5400 wciąż może okazać się dość adekwatnym sprzętem do wykonywanych przez nas zadań. Laptop radzi sobie całkiem dobrze np. z obróbką zdjęć w programie Photoshop, podstawowym montażem filmów w rozdzielczości Full HD i niższych przy wykorzystaniu programów Adobe Premiere/Davinci Resolve, czy z pisaniem i kompilowaniem "mniej wymagającego kodu". Jeżeli jednak chcielibyśmy montować większe produkcje wideo w rozdzielczości 4K z wieloma dodanymi efektami, projektować większe modele 3D, czy tworzyć duże programy oparte o AI, to szybko dowiemy się, że Dell Latitude nie jest idealnym sprzętem do takich działań.
Dla osób lubiących nieco sobie pograć w przerwie od pracy: Dell Latitude 5400 poradzi sobie dobrze tylko z tytułami starszymi i mniej wymagającymi (np. grami Indie, takimi, jak Stardew Valley, czy Undertale).
Jakość ekranu – bez szału
Kolejnym istotnym elementem każdego laptopa jest jego ekran. Tutaj Dell Latitude 5400 korzysta z 14-calowej matrycy IPS o rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli. Taka rozdzielczość oznacza dwie rzeczy:
- Po pierwsze ekran ma dobre kąty widzenia, dzięki czemu można z niego wygodnie korzystać praktycznie w dowolnej pozycji.
- Po drugie, zagęszczenie pikseli jest w miarę wysokie, co sprawia, że treści wyświetlane na poleasingowym Dell’u są ostre, a na ekranie nie widać pojedynczych punkcików przy zwykłej pracy.
Niestety pomimo tych dwóch zalet inne aspekty ekranu Dell’a Latitude 5400 nie wyglądają już tak promieniście.
Największym problemem są tutaj z pewnością barwy. Wyświetlacza Latitude 5400 potrafi wyświetlić tylko 60% kolorów ze standardowej przestrzeni sRGB. Czyni to barwy trochę wyblakłymi i „nijakimi”. Oznacza to, że jeżeli planujemy oglądać filmy, czy grać w gry na omawianym laptopie, to na pewno zintegrowany ekran nie zapewni nam najlepszych odczuć wizualnych. Podczas edycji grafiki kolory mogą tu być reprezentowane niepoprawnie, dlatego praca nad profesjonalnymi projektami wymagającymi dokładnej korekty koloru na zintegrowanym ekranie raczej nie wchodzi tutaj w rachubę.
Balans bieli ekranu został ustawiony na 7000K, co stanowi niewielkie odchylenie względem „odpowiedniego” dla monitorów 6500K. Wynik tego jest taki, że biele wyglądają nieco niebieskawo.
Jasność panelu w tym poleasingowym laptopie jest niesety dość niska, bo wynosi maksymalnie około 250 nitów. To wartości wystarczające do pracy przy biurku, nawet w jaśniejszym pomieszczeniu, ale zabierając Latitude 5400 na spotkanie z chmurami i słońcem, możemy się spodziewać, że nie dojrzymy na ekranie zbyt wiele.
Konstrast ekranu, jest typowy dla paneli typy IPS… czyli słaby. Wartości na poziomie 1000:1 zwiastują, że wyświetlane czernie są mało nasycone i dla niektórych osób mogą wyglądać bardziej „szarawo” (zwłaszcza, jeżeli mamy porównanie z ekranami OLED, czy MiniLED).
Wszystko w tym akapicie sprowadza się więc do tego, że ekran Dell’a Latitude 5400 nie jest zbyt dobry. Na szczęście nie jest on też kompletnie tragiczny i wciąż powala na komfortowe wykonywanie takich zadań, jak przeglądanie Internetu, czy praca z programami typu Office bez większych ustępstw.
Jeżeli jednak chcieliśmy wykonywać na laptopie prace związane z edycją grafiki, czy wideo, to zdecydowanie lepiej będzie, jeśli zamiast Latitude 5400 wybierzemy coś innego.
Czas pracy na baterii – cały dzień pracy w biurze
Bateria w naszym Dellu Latitude 5400 to akumulator litowo-jonowy o pojemności 51 Wh. Pomimo średniej pojemności, w naszych testach sprawdzał się on bardzo dobrze, bo przy ustawieniu jasności na około 80% mogliśmy przeglądać Internet, oglądać filmy i edytować dokumenty na omawianym laptopie przez około 8-9 godzin zanim bateria kompletnie się wyczerpała. Są to dobre wyniki, które zwiastują, że bateria Dell’a Latitude 5400 powinna wystarczyć na cały dzień (nieco mniej intensywnej) pracy.
Akumulator poleasingowego laptopa Dell możemy naładować przy pomocy dedykowanego zasilacza o mocy 65W. Uzupełni on nasze ogniwo od zera do pełna w mniej więcej 2 godziny.
Podsumowanie
Poleasingowy Dell Latitude 5400 to na pewno nie laptop, będący szczytem marzeń każdego poszukiwacza mobilnego komputera. Jest to tylko i aż sprzęt z niezłą wydajnością w zupełności wystarczającą do codziennych prac/zadań biurowych, przyzwoitymi zintegrowanymi peryferiami, rozbudowanym zestawem portów i niską ceną wynoszącą mniej niż 1000 zł. Na tle innych poleasingowych urządzeń z tej półki cenowej, produkt amerykańskiej firmy wyróżnia się (nieco) wysoką jakością wykonania, długim czasem pracy na baterii i opcją łatwego demontażu w celu wymiany danego elementu.
Niestety Dell Latitude 5400 nie robi też wszystkich rzeczy idealnie. Największą "zmorą" omawianego laptopa jest z pewnością jego mocno średni ekran. Nie przeszkadza on co prawda jakoś mocno przy pracach biurowych/przeglądaniu Internetu i zdecydowanie da się do takiej jakości "przyzwyczaić", ale lepszy panel na pewno rozszerzył by możliwości Latitude 5400 (na pewno byłoby tak w kwestii konsumpcji mediów czy edycji grafiki).
Pomimo tej jednej (większej) wpadki, uważamy, że komplet cech oferowany przez poleainsgowego Dell'a Latitude 5400 jest kompetenty w tej kwocie. Dlatego, jeśli szukacie porządnego, taniego laptopa do wykonywania Waszych codziennych prac, to naszym zdaniem Latitude 5400 to urządzenie, którym warto się zainteresować.
Plus:
- Dobra jakość wykonania
- Rozbudowany zestaw portów
- Przyzwoite peryferia (z ciekawym track pointem skopiowanym z Thinkpadów)
- Łatwy w demontażu i ewentualnej naprawie/upgrade
- Bardzo dobra wydajność w codziennych zadaniach
- Możliwość wykonania niektórych lekkich prac „profesjonalnych”
- Wsparcie dla najnowszego Windowsa 11 bez żadnych kombinacji
- Długi czas pracy na baterii i dość szybkie ładowanie
Minusy:
- Typowo „biurowa” jakość ekranu (średnie kolory i nieoszałamiająca jasność)
- Słabsza jakość zintegrowanych głośników.
Przeczytaliście dokładnie powyższą recenzję i uznaliście, że poleasingowy laptop Dell Latitude 5400 to sprzęt skrojony pod Wasze oczekiwania? Jeżeli tak, to zachęcamy do spawdzenia tego modelu w naszym Internetowym sklepie Refabryka. Znajdziecie tam laptopy dokładnie sprawdzone i odświeżone, w najlepszym stanie (klasa A) i z niezużytą baterią. Jakość naszego sprzętu potwierdzona jest tym, że obejmuje go, długa 24-miesięczna gwarancja.
Jeżeli chcecie wiedzieć, jak nasza oferta wygląda w porównaniu z innymi popularnymi firmami oferującymi laptopy z drugiej ręki, to zachęcamy do przeczytania artykułu "jak wypada Refabryka".
Wszystkich mieszkańców Warszawy zapraszamy też gorąco do naszego sklepu stacjonarnego znajdującego się przy ul. Polnej 10/14 (na śródmieściu).